środa, 30 stycznia 2008

Bukmacherka

Zwolniłem się z pracy! Wykalkulowałem sobie, że dam rade utrzymac sie z bukmacherki! . Rodzina jak uslyszala o mojej decyzji popukala sie w glowe. Twierdzi, ze wszystko strace i sie stocze i zostane jakims menelem. A ja gleboko wierze, ze uda mi sie z tego utrzymac, zarabiac etc.
Probowalem wytlumaczyc swojej narzeczonej, ze jest tyle promocji bukmacherskich, ze co miesiac bez zadnych wkladow bede mogl korzytac z funduszy oferowanych przez rozne firmy, oferujace takie promocje.
Oczywiscie nie przekonalem swojej dziewczyny, ale bede chcial udowodnic jej, ze jestem w stanie zrealizowac moj cel. Zakłady bukmacherskie są moją pasją już od kilku lat. Interesuję się sportem, czytam wyniki i śledzę poczynania drużyn. Naprawdę znam się na tym, więc wiem jak obstawiać i co robić, żeby w jeden dzień nie porzepuścić całej kasy.

Dam radę, mam nadzieję, że blogowicze moi będą trzymać za mnie kciuki!

1 komentarz:

Przemysław Tolewski pisze...

No i jak poszła Twoja przygoda z bukmacherką? Ja bym się na taki krok nie posunął i lubię sobie pograć obstawiając mecze na https://www.iforbet.pl/zaklady-bukmacherskie gdzie mogę znaleźć jakieś fajne kursy. Tylko ja traktuję to bardziej jako zabawę i rozrywkę, a nie źródło utrzymania. Mimo wszystko życzę szcześcia.